Miesięczne archiwum: Grudzień 2017

Polacy za PiS…? Plisss!!!

Na Twitter zamieszczono taki oto wpis…

Dalej wynika z sondażu, że te poparcie to 45,7 % chcących głosować na PiS.

No to zastanówmy się z tym „poparciem” i tym „PiS”. Pewnie ci co trochę się orientują, to wiedzą, że w wyborach nie wygrał PiS tylko koalicja wyborcza złożona z trzech ugrupowań (Zjednoczona Prawica) jedynie tylko sygnowane było to marką PiS. Mimo sygnalizowania w czasie kampanii nazw partii Ziobro i Gowina oraz samej Zjednoczonej Prawicy, to PiS wygrał wybory i w świadomości Polaków nie ma nic innego jak PiS. Podobnie ma się to do przekazów medialnych.

Skoro zatem PiS jako PiS ma poparcie 45,7 % co takiego stało się, że Beata Szydło została zdymisjonowana z premiera, a na jej miejsce powołany został człowiek któremu bliżej jest do PO niż PiS i potwierdza to publicznie jego ojciec, gdzie sam zainteresowany nawet nie zabiera głosu w sprawie i choćby przez rzecznika prasowego?

Podkreślić tu też trzeba znów, że Gowin i Ziobro to szefowie dwóch zupełnie odrębnych bytów politycznych niż PiS.

Skoro więc jednak mówi się, że to sam PiS ma poparcie 45,7 %,a jednak chce emigrantów do Polski, swój pierwotny kurs polityczny eksponowany i sygnowany obrazem Szydło, zmienia diametralnie, to co?

Otóż to, że to jest bajdurzenie o takim poparciu dla PiS jako samego PiS i można włożyć je między bajki. W innym przypadku zarówno Gowin jak i Ziobro byliby pionkami bez znaczenia w grze politycznej i Kaczyński rekonstruując rząd pogoniłby tych panów do kąta, gdzie właściwie powinno być ich miejsce. Tym czasem tak się nie dzieje…

Za czym/kim więc 45,7% Polaków chce głosować…? Wytłumaczenie nie jest proste ale jednym z najbardziej motywujących powodów jest taki: Żeby tylko nie na złodziei z PO/PSL.

Prawda jest taka, że gdyby ten zlepek się rozleciał żaden PiS by nie rządził. Poza Morawieckim i może Gowinem którzy byliby w PO. Zapewne paru innych również.

Czy to wystarczy na wybory samorządowe? Zobaczymy. Faktem jest, że po diametralnej zmianie kursu w polityce rządzących, w tym nieakceptowalnego przez elektorat tematu uchodźców, wybierać się do wyborów…? To zaczyna zupełnie przypominać kampanie z całkowicie nieudolnym politycznie złotym dzieckiem PiS Hoffmanem.

Tam…, jeśli chodzi o wybory samorządowe, jest taka sprawa…

Dedykacją niech pozostanie inny wpis z Twittera…

To, że Polacy są wkurzeni…? Nie ulega najmniejszej wątpliwości

Nie chce mi się układać samemu życzeń, to się przyłączę i zacytuję tak…

To ja już się pożegnam i wszystkim tylko przypomnę

 

PiS sprzedał Polakom garnki zepter,a…

Obecna sytuacja w Polsce jest taka,że można ją śmiało porównać do sprzedania Polakom polityki przez PiS, niczym garnków zeptera.

Wiadomo, że te garnki sprzedaje się jako same superlatywy itd. itd. Zapewne wszyscy wiedzą jaki kit wstawia się kupującym, a co okazuje się po tak „intratnym” i drogim zakupie. Otóż dokładnie to samo inni kupili za 1/4 ceny, a robione jedzenie smakuje dokładnie tak samo i też można przypalić.

Otóż wystawiono na sprzedaż wyborcom „dobrą zmianę” i twarz Beaty Szydło, a wciśnięto Morawieckiego.

Zmiana nastąpiła dopiero po dwóch latach, bo zapewne targi co, za co i kiedy, przesądziły o terminie pokazania właściwej sprzedaży.

Bardzo trafnie i chłodnym okiem ujął to Kontrowersje.net dlatego nie będę rozwijał się w grafomanii, skoro lepsi napisali już coś co jest bardzo dobre i wystarczy to tylko pokazać…

Mogło być gorzej, premiera Polski wybrał nie George Soros, ale Jonny Daniels

 „Nikt dotąd nie przedstawił racjonalnej analizy samej dymisji i tego co się stało przed i co się stanie po dymisji Beaty Szydło. PiS poszedł na chama, po trupie własnego elektoratu, „media niepokorne” nie tylko przedrukowały idiotyczny bełkot o „świeżym koniu drugiego etapu”, ale nawet rozsądni ludzie wśród „niepokornych” udają, że nie ma żadnego problemu i między wierszami piszą: „chyba znów jesteś z PO”. Oznacza to jedno, że naturalna, oddolna emocja polityczna została zastąpiona odgórnym przekazem: „Jesteś z nami albo wiesz gdzie wypier..j”. Na mnie takie szczeniackie wybryki nie działają, jak również nie działa na mnie „obrażanie”.